Intencje


Nowenna odprawiana jest w każdy piątek podczas Mszy św. o godz.19.00.

Wyprawa na Ruś

 Nowa fala niepokoju i eskalacje sporu między biskupem Stanisławem a królem następuje po wyprawie kijowskiej. Bratnia pomoc, z którą Bolesław pośpieszył na Wschód, aby umocnić na tronie zaprzyjaźnionych ze sobą kniaziów, pociągnęła za sobą zgubne skutki dla armii i samego króla. Zwycięskie wejście do Kijowa i zimowanie tam w charakterze zwycięzców, doprowadziło do zdemoralizowania zastępów królewskich. Zbytek, uciechy zmysłów, przyjęcia i uczty przyczyniły się do osłabienia dyscypliny wojskowej. W kraju w tym samym czasie również dziejało się źle. Z powodu przedłużającej się nieobecności mężów, wiele żon upadło, liczne majątki zostały zniszczone i działo się wiele krzywdy moralnej. J. Długosz tak widzi te wypadki: 

  Wojsko polskie oddało się różnym rozkoszom, rozpuście i występkom, traciło czas na biesiadach na upiększaniu się wonnymi maściami i przestawaniu z nierządnicami ruskimi, na chodzeniu do łazien i na publiczne zabawy. Wszystkie stany i stopnie wojskowe opanował grzech zbytku i niewstrzemięźliwości. I tak to zwycięskie wojska polskie pozwoliły się uwięzić i pokonać nie orężem, lecz występkami Rusinów. Przodował w tym król polski Bolesław osiągając szczyty rozwiązłości, jawnie i publicznie (w przekazach mówi się o grzechach przeciw naturze i zboczeniach seksualnych, w które tam miał być wciągnięty i uległ tym nałogom). 
  Żony, siostry i córki panów wojskowych, słysząc o swoich mężach, braciach i ojcach, że żyją w występnej zażyłości z ruskimi niewiastami, były bardzo zrozpaczone. Niektóre otrzymywały wieści, że ich mężowie pomarli lub zginęli w bitwach. Niektóre znudzone długą nieobecnością mężów, same zaczęły grzeszyć ze swymi sługami. Dochodziło nawet do wypadków, że jawnie zawierały małżeństwa i traciły mężowskie klejnoty, majątki i dobytek. Kiedy do obozu polskiego w Kijowie zaczęły napływać doniesienia o takich wypadkach, rozpoczął się wielki zamęt. Wielu rycerzy kieruje prośby o powrót do kraju. Ponieważ, król nie udziela pozwoleń, rozpoczynają się nawet dezercje. W ślad za tym idzie wściekłość króla widzącego jak mu topnieje armia. Nie dokończywszy pełnym sukcesem swej wyprawy, Bolesław wraca do kraju.

Wszelkie Prawa Zastrzeżone

Programista PHP: Michał Grabowski Projekt: Michał Zabielski